Dziś odcięcie od sieci na zaledwie kilkanaście minut wywołuje w nas frustrację, a smartfon w kieszeni stał się naturalnym przedłużeniem ludzkiej ręki. Trudno, szczególnie młodemu pokoleniu, uwierzyć, że zaledwie 35 lat temu świat funkcjonował w zupełnie innej rzeczywistości, a globalna sieć była jedynie eksperymentem garstki naukowców. Rok 1991 okazał się jednak cyfrowym punktem zwrotnym, w którym narodził się Internet, jaki znamy dzisiaj. To właśnie wtedy, niemal symultanicznie w różnych zakątkach globu, zaczęły zapalać się pierwsze zielone diody na modemach, łącząc kraje i kontynenty siecią „niewidzialnych nitek”.